Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obsitu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obsitu. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 marca 2013

Dzień Kobiet...

Zdjęcia, takie sobie.
Niestety jak była ładna pogoda to ja nie byłam ładna. 
Trlololololol.
Musiałam porobić jej te kilka zdjęć, 
bo już mi żyć nie dała. 
Cały czas się na mnie patrzyła tymi ślepkami =3=
mają one jakiś magiczny dar przekonywania...

Niektóre są podpisane, niektóre nie.
Zdjęcia były robione na 2 razy.
Po 2 pierwszych padła bateria. 8)

Leds goł!






L: A to co?



L: Aaaaa... to helikopter :OOOO


A teraz małe wyjaśnienie. 
W moim mieście trwa akcja policyjna, 
szukają 2 takich co wczoraj wywołali strzelaninę 
z policjantami na drodze z mojego miasta do Warszawy.
I dzisiaj od rana zleciało się mnóstwo policji
i kilka helikopterów no i ich od rana szukają. :D
Wiec jak usłyszycie w radiu czy w telewizji,
że pod Płońskiem/gmina Załuski to moje miasto~! :D


A to tak z okazji dzisiejszego dnia, o.


niedziela, 24 lutego 2013

Pijana niedziela.

Powracam na tego bloga, cóż kobieta zmienną jest.
Dzisiejsze fotostory takie sobie.
Naszedł mnie pomysł, więc go sobie zrealizowałam.

L: O booorze...
Moja głowa, nigdy więcej takiej imprezy!
Ledwo co się do domu doczłapałam...
w ogóle roztrzepana, nie przebrana... ahh..


L: yyyy... a to co? 


*czyta*

Witaj...
W końcu, cię znalazłem. Za niedługo przyjdę do ciebie,
tylko muszę pozałatwiać swoje sprawy.
Max 2 miesiące i się zobaczymy....
tęsknię, Kieran.


L: O nie...
On tu był!
Co będzie jeżeli on się dowie o wszystkim?
Muszę to jakoś załatwić... 


* ból głowy*

L: aaauu... Loui spokojnie,
wdech... wydech...
Pomyślisz o tym jutro, na razie
musisz pozbyć się strasznego kaca...
wdech... wydech...


L: Trzeba to posprzątać....
albooo...


...jednak nie....
rano....


*2 godziny później*

L: oborze, oborze, oborzeee....


...łazienko nadchodzę!


szybciej, szybciej, szyyybciej!


L: ale ulga... uff...
przebrana, uczesana... mogę iść spać!

< to zdjęcie ciut za ciemne wyszło ._.>

L: A to trzeba posprzątać...


... w sumie mógłby przyjechać...
trochę się stęskniłam...


L: ghrrrr...
łeb nadal boli, idę spać...


*


*


*szepcze*

... dobranoc ... 


niedziela, 30 grudnia 2012

Nowe coś.

Nowo-stara Loui :'3

Na niektórych zdjęciach może się
 wydawać, że ma krzywo
obcięte włosy... - nie :D
To tylko przechylona głowa :'3

Fioletowa czapka, robiona na szydełku
przez moją mamę i trochę przez mnie :D
Szalik jest w trakcie robienia :'3







A to teraz mix :'3


 
 
Udanego sylwestra! ;')
                     
*nowy flickr*
http://www.flickr.com/photos/91420445@N03/

czwartek, 13 grudnia 2012

...coraz bliżej święta...

 
L: O jeszcze tu i będzie pięknie!
 
 
J: Loui...
L: O nie!...
J: Co to było?
 
 
 
L: No bo wiesz... zabroniłaś mi dekorować
pokój na święta... no to doszliśmy z Kevinem
do wniosku, że lepiej było by gdybym ja go ozdobiła
tymi gwiazdkami co leżały na biurku....
J: Loui... >-<




Tu mam jeszcze bonusę:
 

 
tu jeszcze jednę bonusę :3
 


 
^ tu się przyznam, przekombinowałam xD
 
 
(papiery z lidla, bicz! :D)
 
Tak w ogóle to jak Wam idą przygotowania
do świąt? Bo mi średnio...
Uciekam jak mogę od sprzątania,
ale i tak wiem że kiedyś przyjdzie na to pora ._.


A jak tam ocenki na koniec semestru? :D





piątek, 2 listopada 2012

Kilka zdjęć.

Witojcie. :D
Mam kilka zdjęć Loui.
Niestety wszystkie są prawie takie same..
a ja się zorientowałam dopiero jak je zgrywałam ;^;

Cała ja... :D









Tydzień temu  odwiedziliśmy wszystkim dobrze znany sklep: Ikea :D
No i tam wprast zakochałam się w jednym materiale.
I tak się stało, że Loui ma z niego pościel :D



<klik, lepsza jakość>

Adijos, i ja idzios uczos się na teśkios. :D